Wroński Marcin
Byłem w niebie!
Skowronek zielony śpiewał alleluja.
Tęcza na niebie się rozłożyła.
Rzeki szumne koło mnie się wiły.
A ludzie dobrzy - ludźmi byli.
Miłość w powietrzu obóz rozbiła.
Wszystko dokoła pękało z radości.
Blask doskonały nie raził w ogóle.
A życie nie boli - nawet smakuje.
Lecz stan ten krótko był moim udziałem.
Bo tylko przez chwilę ciebie widziałem.
Tags: Alleluja, Blask, Marcin, Moim, Skowronek, Stan
Wroński Marcin
Hipokryto w koloratce.
Co wojnę błogosławisz.
Na śmierć tłumy prowadzisz.
Imieniem Boga to oprawisz.
Krwi rozlanej morze rozumiesz.
A i piękna się w tym doszukujesz.
O misji swojej jesteś święcie przekonany.
Z drogi tak;wspaniałej; nie dajesz się sprowadzić.
Lecz ja jestem przekonany szczerze.
Że gdy czara się napełni i przeleje.
Ty z piedestału zostaniesz zrzucony.
I w chwale Boga wreszcie poniżony
Tags: Boga, Gdy, Ja Jestem, Marcin, Morze, Tak, Ty, Tym
Wroński Marcin
W nocy światło się narodziło.
W dzień życie się skończyło.
Doba paletą kontrastów była.
Świat się rozmył, zbladł.
I tylko kwiat miłości stał
Zwiastunem ciebie mi został.
Tags: Marcin, Tobie
Wroński Marcin
Świat mnie nęcił.
Świat mnie wabił.
Świat mnie zabił.
Miłość mi ukazał.
Okrutnie kochać kazał.
Na koniec to wymazał.
A teraz oddycham, jem i pije.
Ale nie żyję!
Wroński Marcin
Romantyk kłamie
I cynik też.
Nie wież im bracie.
I tak kula w łeb.
Nie ma miłości.
Nie ma radości.
Jest gniazdo zazdrości.
Jest morze podłości.
Życie to bajka.
Życie to puszcza.
Lecz ty się bracie.
W nią nie zapuszczaj.
Żyj li z honorem.
Do góry łeb.
Będzie bolało.
Lecz nic to nie!
Tags: Jest, Nic, Ty