'Wyrwicz-Duchnowska Dorota'

moje myśli o …marzeniach

Wyrwicz-Duchnowska Dorota

myślami jestem daleko a nawet jeszcze dalej
zbieram soczyste owoce dotykam róży białej

puszysta trawa głaszcze me stopy
nieziemski widok upaja me oczy

muzyka ptaków pieści ucho mej duszy wątłej
a dłonie wciąż odsłaniają świat róży białej

w tym boskim pejzażu nie ma nienawiści
i każdy cud ludzkości w najmniejszym calu się ziści

lecz nielicznym udaje się tu dostać
choć umarliby z pragnienia
życie przybiera różną postać
a mnie już bliżej jak dalej by spełnić te marzenia

No responses yet