'Wyrzykowska Kasia'

Natchnienie

Wyrzykowska Kasia

Myśli w koło krążą jak demony zła zabieraj mój świat
Widzę ciemność, czarno, zimno ..spadam w ramiona rak sinych, które kiedyś kochane teraz w ziemi…czekają z wytęsknieniem
Lecę wśród cierpień poprzez korytarze nienawiści, przemierzam ścieżki tych którzy nie wrócili … kręgi ognia … zimno na mej twarzy, łzy w oczach
Nie mogę się uwolnić…
Nic już nie jest proste… skończyło się życie…. nic nie ma …. WROC!
Ten krzyk, w królestwie ciemności odbija się od znienawidzonych ścian
Kochać…jak? mnie nie ma już! Po co przecież ja już nie żyje !
Wskrześ mnie swa miłością, bądź ze mną dzień i noc, nie opuszczaj
Gdy Cię nie ma dusze się, me oczy zasłania bielmo, nie mogę się poruszyć ….
znów umieram ! bez Ciebie …
Serce twardniej … nie ma mnie, jest tylko cierpienie, i słowa słowa słowa…
One tracą sens… mowie lecz nikt nie rozumie…
Jesteś mym słońcem mymi gwiazdami ….moją ziemia
W Tobie wzrosłam, przy Tobie się rozwinęłam, Ty rozwiewasz me leki
Lecz czy przetrwamy, bez Ciebie umrę, zamieszkam w królestwie Hadesu …
Złap mnie … nie puszczaj, nie pozwól odejść
Te myśli wciąż w około …w mej głowie szum … nieeeeeee!
Nie poddam się … miłość zwycięży! Będę żyć dla Ciebie ! Tylko dla Ciebie ….

No responses yet