Zaczyk Monika
Mylić się jest rzeczą ludzką:
Jednak zadzwoniłeś kolejny raz
Przejął mnie strach
Nie odebrałam połączenia
Być może jeszcze bardziej zamotałoby w naszym życiu
Powtórnie musiałabym Cię zranić
Znów popłynęłyby łzy
Jak wczoraj
Tchórzliwa ja
Ja - bez serca
Niewdzięczna i tchórzliwa
Tags: Jak, Jest, Monika, Raz, Serca, Strach
Zaczyk Monika
Przez zniekształconą szybę
W drzwiach do mojej duszy,
Ujrzałam Ciebie
I coś drgnęło w sercu
I powieki zamrugały.
W tej krótkiej chwili nagle Cię zgubiłam
Duszą wstrząsnęła żałość,
Że szansa równa jest chwili
Usta już chciały krzyknąć
Wróciłeś
Ale już nigdy nie odważyłam się zawołać
Tags: Jest, Monika, Nagle, Tej
Zaczyk Monika
W czarnej pustce
Siadam
Gubię się
W lazurze
Tonę
Nie wołam o pomoc
W czeluści zieleni
Liczę liście na drzewach
Wracam
Tags: Monika, Pomoc
Zaczyk Monika
Ani słowa
Nawet: “zostaw”
Nawet: “nie jesteś mi potrzebna”
Ani słowa tylko spojrzenie
Jedno może dwa
Para niezrozumiałych spojrzeń
Ani gestu
W moją stronę
“Szara naga jama” chce się rzec ku chwale Białoszewskiego
Tags: Chce, Jama, Ku, Naga
Zaczyk Monika
Jak zwykle siedzę w zimnym pokoju
Jak zwykle piszę poezję
Jak zwykle chałową
Jak zwykle ją pochwalą
Wyjątkowo tu zimno
Wyjątkowo piszę powieść
Wyjątkowo ciekawą
Wyjątkowo ją zganią
Tradycyjnie włączę piec
Tradycyjnie odsunę klawiaturę
Tradycyjnie zasnę
Tradycyjnie jutro się obudzę i znowu dopiszę rozdział
Tags: Jak, Monika, Piec