'Zawartka Szymon'

Pętla…

Zawartka Szymon

Pętla krwawej samotności zacieśnia swój krąg.
Dusza ma, ostatnią kroplą życia, woła pomocy.
Pękło lustro życia, tracę ostatki sił.

Była jesień, świat się mienił w kolorach nadziei.
Cały świat mieścił się w jednym uśmiechu.
Kochałem żyć, Kochałem zapach spadającego deszczu.

Ogień i Woda
Piekło i Niebo
Czerń i Biel

Pętla krwawej…

No responses yet

Strach

Zawartka Szymon

Nie chciałem dziś wstać.
Nie chciałem oddychać

Chciałem zapomnieć, -Ale, o czym?
Zapomniałem już?

Kursu 9-tką w siarczysty mróz?
Zmarzniętego Tulipana na zajezdni?
Uśmiechu Twego szczerego?
Tego tańca do 4-tej rano szalonego?

Nie tego nie da się zapomnieć!

Co ja zrobiłem złego?
Koniec, nie oddycham!

No responses yet