'Zieleźny Marcin'

Przyjaciółka z odchłani społeczeństwa

Zieleźny Marcin

Czas przyszedł mroczny
ogrom nocy tak ciemny
Jej dusza zagubiona
tak dziwnie przyćmiona

Szuka i szuka spełnienia
oczekuje zadowolenia
Jednak gdy się do ciebie zbliża
znienawidzasz twój umysł zapomina

Czy musi uciekać do odchłani
nieznanej między wzdychaniami
Nie może znaleźć w udręce
choć jedną pomocną ręke

Znienawidzona przez ludzi
którzy wciąż są głusi…
Na jej odwieczne wołanie
odpowiada nasze milczenie

Potrzebuje od nas uczucia
jedno dwa słowa od serca
Jednakże my o tym zapominamy
i bardziej od niej sie zatapiamy

W Czeluściach Zagubionych Myśli

No responses yet

Przyjaciółki

Zieleźny Marcin

Cóż to za światła wśród cieni
co to za iskierki wśród jesieni
To tajemnicza osóbka, brunetka
druga ciekawa szatynka

Siedzą samotnie przy kawie
o czym rozmawiają każdy wie
Ale nagle cóż co to dzieje sie
jedna wypowiada pożegnanie

życie chorobo straszna
na co ta rozłąka każda
po co znów mi ją odbierasz
dlaczego,o dlaczego się mścisz

Gdyby nie te pożegnanie
nie było by słowa powróce
a może ono jest ważniejsze
od bytności razem …

…A na początku było słowo
a słowo ciałem sie stało
i zamieszkało między nami

No responses yet

Miszpacha

Zieleźny Marcin

Zaczyna się od miłości
przechodzi do radości
Najcudowniejsze słowo
które życiem naznaczono

piękne acz zdradliwe…

Często jej nie cierpisz
zawsze pamiętać będziesz
Nawet jeśli nie chcesz
o rodzinie nie zapomnisz

będzie zawsze…

To wcale nie jest małżeństwo
to wcale nie jest teściowa
Lecz kochana Mama i Tata
a najważniejsza osoba

dziecko…

Chcesz od niej uciec
może znienawidzieć
Jednak zawsze pozostanie
uczucie łzami tłumione…

w czeluściach zagubionych myśli…

Nie dopuść by to mineło
co przez lata budowano
Rusz się z miejsca
i porozmawiaj

Zatrzymaj to co trwało…
Nie może przeminąć…
dzięki tobie…
będzie trwać…

No responses yet

Gdzie jest Radość?

Zieleźny Marcin

Napisałem wiersz o Miłości
teraz coś powiem o radości
Nie wiem gdzie się znajduje
Ciągle ją poszukuje

Ludzie mówią że jest w przyjaźni
bo w niej przecież jest raźniej
Jednak ja nie bardzo im wierzę
czuje to w duszy szczerze

Mam na końcu języka myśli
czy któraś z nich się ziści
Czy radością jest życie
mam przecież takie przeczucie

Często rozmawiam o miłości
przecież to w niej jest mnóstwo radości
Która serce moje wypełnia
i daje poczucie spełnienia

Kiedy dobrze wykonam pracę
radość światu rozdaje
Przegląda się ona w oczu błękicie
Czy ją znalazłem
czuje się sycie

No responses yet

Zielak

Zieleźny Marcin

Cześć! Nazywam się Marcin
niektórzy mówią nim wzgardzim
i choć mam te naście lat
wiem jaki wielki jest świat

kiedy tak patrzę widzę ład
no może wisi kilka łat
które doczepiamy sami
i tak istnieją między nami

śmieją się ze mnie
no może po mnie
ktoś mnie doceni
wśród wielu kamieni

Nazwałem się Zielak
no cóż taki cielak
który żyje w odchłani
miedzy wzdychaniami

choć wiem uważacie
że to rymowanki
to dla mnie znaczą tak wiele
jak piękne słowa w kościele

bądźdcie z bliźnimi
bo oni wam są mili
i czujcie ten cud chwili
który porównuje do magii

Tak pięknej między wzdychaniami

No responses yet

Older Posts »