Żuk Natalia
zamykam oczy
powolutku osuwam sie
w gąszcz białych róż,
dotykają mnie delikatnie
skrzydła anielskie
trzepoczą jak motylkowe
biegnę przez kwieciste pola
rozpiera mnie radość
czuję elfi zapach
na lazurowym niebie
dostrzegam wszystkie kolory tęczy
motyle opatulają mnie
unosząc wysoko do góry
widzę najdroższy mi świat
płynąc między smakowitymi chmurkami
gumowej waty cukrowej
Tags: Natalia, Pola, Waty
Żuk Natalia
uśmiechnąłeś się do mnie
zamarłam
szczęsliwie spłonęłam
żarem z kącików Twoich ust
Tags: Natalia, Ust
Żuk Natalia
tak brutalnie porzucona
oszukana
biegnę wśród kwiatów rozpaczy
przedzieram sie przez krzewy złych wspomnień
topię sie w morzu kłamstw i obłudy
krzyczę
krzyczę z calych sił o pomoc
płaczę krwawymi łzami tęsknoty i wstydu
padam na kolana
łapię oddecha pomiędzy kolejną serią ataków
podnoszę wzrok
dostaję znowu w twarz
padam na ziemię
tak bardzo pragnę znów być z Tobą
tęsknię za Twoim głosem, pragnę poczuć ukochany zapach
w brudzie chorej miłości
umieram
ostatnia myśl przed smiercią
to Ty
uśmiecham sie lekko
Tags: Natalia, Pomoc, Ty, Za