Strony warte uwagi
Kilka stron które są warte odwiedzenia.
poezja.org - strona o poezji i prozie
kultura w Polsce - strony polskojęzyczne o tematyce artystycznej
poezje.pl - przedstaw swoje wiersze
Poniższe strony nie dotyczą bezpośrednio literatury czy poezji, ale nie samą poezją człowiek żyje. A tak naprawdę, czy mogłaby istnieć samodzielnie ?
Fundacja Kocia Dolina - trochę o pomaganiu zwierzętom, w szczególności kotom.
9 responses so far
Kocham cię jesteś dla mnie wszystkim
Tańczę z tobą w złotych piaskach
W złotych maskach jesteś mym kochaniem
Które nigdy nie ucieknie bo mej miłości się nie zlęknie?
Tańczymy walca przy wschodzie słońca
By zawsze czuć serca gorąca
Miłość ta prawdziwa jest jedyna i niepowtarzalna
Kompromisowa i moralna
Dla Kochanka od lajki
Witam
Ze zdziwieniem zobaczyłem, że na tej stronie umieszcozne są dwa moje wiersze. nie przypominam sobie, abym wyrażał zgodę na publikwoaniu tu swoich utworów. Jako autor proszę o ich usunięcie.
Pozdrawiam
Wojciech Stypułkowski
admin: również odpozdrawiam. Ja oczywiście usunę , gdyż niechcę narazić Pana na straty finansowe. Wszak poezja to bardzo dobre żródło dochodów jak się okazuje. Niech se tłuszcza nie myśli,że będzie czytać za darmo.
W zamian kilka miejsc gdzie ewentualni zainteresowani jednak mogą poczytać.
http://wiersze.bo.pl/stypu%C5%82kowski_wojciech/*_*_*_%5Bkrzyk_wrony_przeszy%C5%82_cisz%C4%99_poranka%5D-9830.html
http://eszuflada.info/wiersz,9830.html
http://ipoema.info/—krzyk-wrony-przeszyl-cisze-poranka/P
http://wiersze.ok.mazowsze.pl/wiersz-9830.html
http://www.poezje.markpol.biz.pl/9830strofa954strofa3956strofa6018strofa2053strofa.htm
Ja także proszę o usunięcie moich wierszy z tej strony, nie wyrażałam zgody na ich publikację w tym miejscu.
– Oczywiście, faktycznie może lepiej żeby ich nie było
– w zamian adres1
– adres2
– adres3
Dzięki za usunięcie wierzy. Nie rozumiem tylko sarkazmu. Nie chodzi tu o finanse, nikt chyba o zdrowych zmysłach nie przypuszcza, że publikując gdzieś amatorskie wiersze można oczekiwać jakiekolwiek gratyfikacji. Przecież to niedorzeczne. Po prostu staram się pomału wycofać cała swoją “twórczość” z net-u i tyle. Nie uważam, żeby było to na tyle warte, żeby kogoś nią “uszczęśliwiać” .
Jeśli nie chodzi o finanse to innego powodu nie widzę. Być może nawet nieudany wiersz dla kogoś może się okazać czymś, co zawsze poszukiwał. Być może ta nieudana “twórczość” mogłaby być pomocna dla kogoś w ciężkiej chwili. Nigdy nie wiadomo. W naszym świecie, gdzie najważniejszą wartością jest niestety absolutne “gówno” duchowe, wszystko co jest trochę wyżej jest warte zachowania. I tyle.
Przyznaję, że tak w ten sposób nie myślałem. Zwracam honor i stwierdzam, że popełniłem błąd. Aczkolwiek może jest to pewnego rodzaju przesada, bo we współczesnym świecie raczej takich rzeczy się nie ceni. Jednakże generalnie uznaję rację admina i podpisuję się pod jego wypowiedzią. Chylę czoła przed motywacją i mówię to beż żadnej ironii i sarkazmu. Ogólnie rzecz biorąc temat na dłuższą dyskusję, ale raczej nie na forum publicznym, jeżeli ww. jest zainteresowany to można prywatnie w drodze mailowej wymienić poglądy. Pozdrawiam bardzo ciepło i życzliwie.
Powiem tak, mi osobiscie kiedys bardzo pomogl wiersz, przeczytany gdzies w necie, w bardzo bardzo trudnych chwilach. Pozniej kupilem tomik owego autora. Kiedy po dwóch latach szukalem znów tego wiersza, bo tomik sie gdzies zapodzial, znalazlem tylko puste miejsce z adnotacja ze autor sobie nie życzy. I taka mała refleksja, że ktoś, kto mógł się poczuć lepiej tak jak i ja swojego czasu, już tego nie doświadczy. I nie ważne jak bardzo był to dobry lub zły wiersz. Było to coś, co w pewnym momencie ujęło moje serce a raczej umysł i wyprowadziło na prostą drogę. Dlatego uważam że niema złych wierszy. I to w sumie wszystko. Więcej nie ma co dyskutować, bo rzeczywiście jest to nieskończony temat i co człowiek to inna opinia. Również pozdrawiam serdecznie i życze jak satysfakcji ze wszystkiego co przynosi życie.
Zwracam się niestety z podobną prośbą drogi adminie. Twoje argumenty są oczywiście bardzo rozsądne. Jednak zrozum też nas autorów, którzy po latach palą się ze wstydu natrafiając na wiersze wyduszone z siebie w czasach gdy się miało naście lat a taka pisanina była jedynym sposobem na rozładowywanie emocji ( nastoletnich burz emocjonalnych).Proszę o usunięcie wszystkich wierszy podpisanych moim nazwiskiem.
@Dominika - ja rozumiem. Tylko że człowiek jest zawsze niezadowolony z wyników swojej pracy a przynajmniej człowiek uświadamiający sobie starą prawdę “wiem że nic nie wiem”.
W ten sposób zapewne nawet Mickiewicz próbował by usunąć co poniektóre płody swojej myśli. Podoba mi się podejście Dali`ego. Nie wstydził się swoich “dzieł” młodzieńczych, z czasów przed akademią sztuki. A tak prawde mówiąc miał by baaardzo duzę prawo.
Ale spoko. Pozdrawiam.
PS - swoją drogą - jest to poniekąd walka z wiatrakami. Nie ma takiej siły, która by usunęła z internetu to czego ktoś teraz nei chce a kiedyś chciał. Nawet pomijając archive.org jest tysiące stron z kopiami treści wierszy, książek i w sumie czegokolwiek.