'Nade'

Przeszłość demoniczna

Adamowicz Bogusław

Na posępnym urwisku niebotycznej skały
Ktoś zawiesił kolebkę nad otchłanią ciemną…
Kołysany wichrami, co z Zaświatu wiały,
Śniłem w mgłach…Noc i trwoga czuwały nade mną.

Po niebie - burzliwymi posępione kłęby
Pasowały się chmury, jak olbrzym z olbrzymem -
I grom wielki, kruszący ciemne wieków zręby
Przelatując mistycznym odurzał mnie dymem…

Obłędne meteory, skier syczące świstem -
Te gwiazdy ręką Bogów postrącane gniewną -
Błyskały w mą kolebkę okiem płomienistem…
Jak gdyby jakąś czuły istność w niej pokrewną…

Stronami - wulkanicznych wybuchów ogromy
Dymiące swych pochodni rozniecały zorze;
Ziemia drżała; z gór skalne toczyły się złomy;
A w otchłani ryczące kotłowało morze.

Dzikie sępy Kainowe, lecące z Gehenny,
Grozą skrzydeł swych skroń mi owiewając zbladłą,
Kąpały ciemne pióra we krwi łun płomiennej…
I jedno uronione w mą kolebkę spadło…

No responses yet

erotyk - dla O. cz.5

Szwaja Joanna

Chciałabym
tak bardzo
dotknąc choć raz zobaczyć
w moich niewinnych snach
właśnie tak się dzieje
w tych śmielszych
nie wiem co mną kieruję
kiedy to raz Ty nade mną raz ja nad Tobą góruję
rozpalasz mą krew, aż wrzątek płynie w moich żyłach
choćby w pokoju było minus dziesięć stopni
wiem, ze Ty i tak mnie rogrzejesz
zliżesz ze mnie szron
okryjesz jak najcieplejszy koc
pokażesz siebie takim jakim Cię Bóg stworzył
i dasz mi do zrozumienia, że oczekujesz tego samego
wtedy zdejmę z siebie odzież
i razem z Tobą wpadnę w otchłań rozkoszy
pokażesz mi czym jest Twoja miłość
a ja pokażę Ci, że jestem tego godna
trudno mi jest wyjaśnić Ci tę zawiłość
a jednak powiem jedno: jestem Ciebie głodna

No responses yet

Madonna

Brzechwa Jan

Klnę się życiem i śmiercią, klnę się Trójcą Świętą,
Ojcem, Synem i Duchem i męką dozgonną,
Że cię wydrę, gadzino, pięciu sakramentom
I siedmiu grzechom głównym, i zrobię Madonną!

Zbuduję ci świątynię, żebyś mogła godnie
Jaśnieć ludzką urodą jak monstrancją złotą,
Z pięści moich uczynię dwie smolne pochodnie
I będę tobie świecił przeżarty tęsknotą.

Z mych łez niewypłakanych baldachim ci wzniosę
Zdobiony rubinami z krwi mojego serca,
Dumę moją podścielę pod twe nogi bose,
Ażeby je pieściła jak jedwab kobierca.

Ramiona twe okryję purpurą gorącą
Pożądań mych i łaknień, które ogień ziębi,
Obnażę twoje piersi, co mi rozum mącą,
I do warg mych wypuszczę jak parę gołębi.

Niewierne twoje biodra okręcę udręką
Mej zazdrości jak ciężkim łańcuchem ze srebra,
I uklęknę przed tobą z wyciągniętą ręką
Na to bym cię przeklinał, a nie abym żebrał.

Tym przekleństwem oczyszczę twoje grzeszne ciało,
I twoje serce podłe, i duszę nikczemną,
Aż staniesz się Madonną tak śnieżną, tak białą,
Jak Anioł, co po nocach rozpacza nade mną.

No responses yet

III Mgnienie raju

Miciński Tadeusz

Wśród lasu ciemnego księżyc gra na mandolinie
hiszpańską pieśń - Ty idziesz ze mną, o niewiasto złota,
dziwnych łez pełna!… Nad nami las, jak olbrzymia grota,
a my, jak w wodospadzie płynący, kąpiący się w winie!…
……………………………………….
Wśród lasu ciemnego księżyc gra na mandolinie.
……………………………………….
Kochana!… wydarłaś się z mych objęć, mówiąc, żeś jest cudza,
i że miłujesz innego, który jest przedziwny;
ja wiem - a cichy szept Twój sumienie przebudza
i męczę się, ja - Demon na Górze Oliwnej,
Daremno wszystko czeka: leśne ogromne zacisze
i miłość - jak w jaskini hymn krystalicznego dzwonu,
miłować mi nie wolno! głos jawny w sobie słyszę,
miłować Cię muszę! mówi mi Furia egonu!
Miłość ma była dotąd, jako Tragedia w sarkofagu,
Ty Afrodyte, zbudziłaś we mnie wiosnę w trumnie
i odtąd żądz mych Morze huczy bezrozumnie,
a jest to - Sen o Szczęściu - w zabłąkanym Magu.
Księżyc zachodzi. - Ty znikłaś. - Mrok leśny nade mną się zwiera.
I słyszę krzyk (mojego serca! ), w którym już Wielki Dionizos-Pan umiera!

No responses yet

Alkoholik?

Bogucki Tomasz

światłoczuła przestrzeń
przemija niczym film
kiepski film…
drżącą dłonią podnoszę
swą głowę, co leży
obok
zbieram wypadające
z niej myśli
i czuję
(czy na pewno coś czuję?)
że są rozrzucone za daleko, by
ich dotknąć

a anioł stróż
co gdzieś nade mną latał
poszedł sobie na piwo

No responses yet

Older Posts »