Kasprzyk Marta
Już nie kochałam i nie płakałam
Lecz ty wróciłeś i wszystko zburzyłeś.
Znów czekam na twój jeden znak
Czując tęsknoty ból i żal,
Mimo , iż zapomnieć chcę to ty wciąż pojawiasz się.
Nie wiem , czy to miłość jest
Lecz gdy Cię widzę , mój rozum w tarapatach jest.
W pułapkę swoją złapałeś mnie
J jak zwierzątkiem mną bawisz się.
Bajkami jak karmą odżywiasz mnie
A mnie jest dobrze w niewoli tej,
Bo jak ognia boję się straty twej.
To ty nakręcasz zegara bieg
I nim kierujesz po wieki wiek.
Zwycięstwem swoim upajasz się
A twoją bronią eliksir jest.
Ten słodki napój podajesz mi
Spełniając moje wszystkie sny,
Z rozkoszą piję tej trutki łyk
Prosząc o więcej , nie dostając nic!
Tags: Jest, Marta, Moje, Nic, Ognia, Sny, Tej, Ty, Wszystkie, Znak
Trojańczyk Adam
… Siedzę samotnie na żyznej trawie nieszczęścia,
w nocy dębowej okrytej bezbrzeżną czernią.
Płaszcz żalu niespokojny okrywa zmęczone ramiona,
i szmaciane buty i fiszbin pogardy…
Siwe myśli wysuszone od łez szkarłatnych,
a moje, mętne oczy opętane nićmi błędnego trwania.
Wzmożony liśćmi wiatr smaga spróchniałe odrazą włosy,
a ja
Siedzę samotnie przed błękitną bramą przyczajonej nostalgii…
…
…Teraz tajemnie nastał dzień złocisty,
a ja
stawiam, po tajemniczych polach elizejskich, własnej obiecanej ziemi, kroki niezbite.
siła rozległej radości wypełnia moje spowite bzem, buchające serce.
Przestrzeń bliska mojej myśli obłąkana kwitnącą wiosną
i uśmiechem perlistym i kwiatami czerwonymi
z niespokojnych pastwisk moich rozgrzanych szczęściem oczu.
Przemierzam świat w barwnych ideach entuzjastycznej przygody
i w gorących źródłach, czarownych marzeń, znajduję sens spełnionego życia…
…
Lecz czyście dziewicze, czarcie sny każdego krwiście, opłakanego zmierzchu
przychodzą do mnie - bezpańskiego pustelnika.
I znów siarczysty mrok wokół moich zastygłych dłoni,
a ja
siedzę samotnie na żyznej trawie nieszczęścia,
w nocy dębowej okrytej bezbrzeżną czernią…
Tags: Moje, Sens, Sny, Teraz
Koszałka Anna
podążają za mną moje sny
cienie samotne pogrążone w nicości
snuje się przeszłość
zapomniana
wciąż na nowo zamazywana
oddalana
zakazana
twoje cierpienie odzywa się we mnie nieśmiało
i twoje ciało które pewnej nocy konało
nie opuszcza mnie pamięć tych chwil ciemnych
naszych nocnych szeptów wzajemnych
dźwięków uniesienia
dziś już niemych
słów niepojętych dla ludzkości
naszej krwawej
niejawnej boskości
Tags: Moje, Sny, Za
Ślusarczyk-Latos Józefa
nigdy nie będę Hiroszimą ani Nagasaki
nie stanę się wieńcem nuklearnym
ani świętym Popiołem niewinnych
choć wciąż rodzą się we mnie
te umarłe Głosy - dzieci
o świcie spadają martwe słońca
a z popiołu odlatują blade rączki
i zimne ptaki
na skrzydłach kalekiego wiatru
dlaczego noszę w sobie nie popełniony grzech
ten wieczny cień hańby -
i dlaczego we śnie rośnie zagłada Hiroszimy
i słychać krzyk rozdzierający morza
skoro to nie mój sen
ani nie moja epoka
a jednak z każdej strony krwawi
horyzont Czernobyla
wyje i kurczy się Ziemia
przestrzeń jałowa marznie -
przesłaniają ją suche cienie łodyg
nigdy nie byłam Hiroszimą ani Nagasaki -
dlaczego więc słyszę wciąż te Głosy - Sny -
jak dzwon martwego powietrza
jak pusty dźwięk Viwaldiego
—
Tags: Blade, Dzieci, Jak, Moja, Nagasaki, Skoro, Sny, Sobie
Główczyk Robert
Tryptyk wenecki
I
Żyj
Żyj jeszcze
Trwaj
Wiem, że to cierpienie
Wiem, że to brzemię
Nie toń
Nie odchodź
Chwileczkę
Zaczekaj
W barwach skąpana świateł
W dnia i nocy skarbach
Znoju wieków klejnocie
Teatrze słońca południowego
Lśnij
W błękicie laguny wykwitła
Przemijanie twym przeznaczeniem
Twym pięknem i twym imieniem
Mgło
Śmierci
Cisza
Zasłona przeznaczenia podnoszona
Jak gilotyna
Przesuwające się rekwizyty życia
Sny słońca
Skrzydlate pragnienia
Kaprysy
Chwile
Los
Zostań i idź z nami
Podtrzymuj nas - Ty -
Upadła
Skonana
Na kolanach
Jak matka dziecię.
II
Złota nić na morza sukni
Lekkie kładzie ściegi
Z nikąd
I do nikąd
Biegną one
Wiecznie
Przez bezkresy błękitne
Gonią się - wiją - szeleszczą
Iskrzą
Swiatła pełne
Wiary pełne
Niestrudzone
W ukropie radości
Złotego kręgu
W jednym tylko kierunku pędzą
Przed siebie - do końca
W granice im znane
Gdzie światło sie kończy
I złoto ustaje
Gdzie tren zmierzchu
Dnieje alboradą
A złoty wąz co snem dnia
Tańczy w pierścieniu
Bez końca
I bez początku
W nieskończoności
we wszechwieczności
Re - cykl.
Tags: Granice, Jak, Matka, Nami, Snem, Sny, Ty